Antyuchodźczy spot PiS pojawił się w środę wieczorem, tuż przed wyborami samorządowymi. PiS zestawiał w nim podpisaną przez 12 prezydentów polskich miast w czerwcu ubiegłego roku deklarację o współdziałaniu w dziedzinie migracji z wypowiedzią Grzegorza Schetyny dotyczącą likwidacji urzędów wojewódzkich.

W częściowo stylizowanym na program informacyjny spocie partia Jarosława Kaczyńskiego straszy wizją Polski w 2020 r. (już bez wojewodów), w której ma dochodzić do „napadów na tle seksualnym” i „aktów agresji”.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej