- Postanowienie TSUE jest skierowane do państwa polskiego. Niewątpliwie jego elementem jest władza sądownicza, a w szczególności pierwszy prezes SN. Dlatego pani prezes wezwała sędziów do powrotu - mówi rzecznik SN sędzia Michał Laskowski.

"Jako konstytucyjny organ Państwa Członkowskiego, pełniąc nieprzerwanie obowiązki Pierwszego Prezesa SN, wzywam wszystkich sędziów objętych postanowieniem TSUE do stawienia się w Sądzie Najwyższym w celu podjęcia służby sędziowskiej" - napisała w wydanym w poniedziałek wezwaniu Małgorzata Gersdorf. Zamieszczono je na stronie SN.

Wezwanie dotyczy najstarszych sędziów SN, których prezydent Andrzej Duda wysłał na przedwczesną emeryturę po obniżeniu im wieku emerytalnego. W piątek unijny Trybunał Sprawiedliwości nakazał Polsce "natychmiast" zawiesić przepisy umożliwiające czystkę i przywrócić do pracy usuniętych. Rządzący nie mogą obsadzić ich miejsc ani powołać nowego prezesa SN lub osoby pełniącej te obowiązki. Decyzję TSUE podjął na wniosek Komisji Europejskiej, która zaskarżyła prezydencką ustawę o SN. KE uważa, że narusza ona niezależność sądownictwa i przez to jest niezgodna z prawem unijnym. Piątkowe postanowienie jest zabezpieczeniem wprowadzonym do czasu rozpatrzenia skargi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej