Informację podał portal Onet.pl. Decyzję miał podjąć prezes NSA Marek Zirk-Sadowski. Oprócz ośmiorga sędziów do pracy mają wrócić też niektórzy sędziowie Sądu Najwyższego. Poinformował o tym na Facebooku sędzia Stanisław Zabłocki: 

"Uprzejmie informuję, że z pięciu sędziów »mojej« Izby, których podmiotowo dotyczy postanowienie TSUE wydane w dniu wczorajszym (panowie sędziowie Krzysztof Cesarz, Henryk Gradzik, Przemysław Kalinowski, Andrzej Siuchniński oraz Józef Szewczyk), a z którymi dziś rozmawiałem o jego treści, wszystkich pięciu wyraziło gotowość powrotu do orzekania, w tym także ten, który z uwagi na uwarunkowania wiekowe będzie mógł to czynić jedynie do pierwszych dni 2019 r." - napisał. 

W piątek unijny Trybunał nakazał Polsce, by „niezwłoczne zawiesiła stosowanie” kilku przepisów prezydenckiej ustawy o SN. Wśród nich regulacje, którymi Andrzej Duda obniżył sędziom wiek emerytalny z 70 do 65 lat i zapewnił sobie prawo decydowania, którzy sędziowie mogą orzekać dłużej. Na ich podstawie od lipca usiłuje usunąć 22 osoby, w tym pierwszą prezes SN Małgorzatę Gersdorf. TSUE zobowiązał Polskę, by przywróciła usuniętych sędziów na warunkach sprzed 3 kwietnia, gdy weszła w życie prezydencka reforma.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej