Unijny Trybunał Sprawiedliwości zawiesił w piątek czystkę emerytalną sędziów Sądu Najwyższego i nakazał przywrócenie usuniętych sędziów do pracy. Decyzja oznacza, że do SN oficjalnie wrócą oprócz pierwszej prezes Małgorzaty Gersdorf m.in. prezesi dwóch Izb: Karnej - Stanisław Zabłocki i Pracy - Józef Iwulski. 

Do decyzji TSUE odniósł się prezes PiS, który wziął udział w spotkaniu przedwyborczym w Zamościu. Ocenił ją jako "wstępną" i "jednoosobową" - podjętą przez wiceprezesa Trybunału. Zapowiedział też odwołanie się od niej - czytamy na stronie internetowej PAP.

Jarosław Kaczyński: Mamy prawo do odwołania

- My jesteśmy członkami Unii Europejskiej i będziemy przestrzegać prawa Unii Europejskiej. Ale będziemy oczywiście korzystali z naszych praw - mamy prawo do odwołania - cytuje Jarosława Kaczyńskiego PAP. - Będziemy robili wszystko to, co robią normalne, broniące swoich interesów państwa europejskie, ale w ramach prawa europejskiego i przy założeniu, że prawo europejskie jest obowiązujące wobec wszystkich państw, które są członkami Unii Europejskiej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej