Trybunał zawiesił wiele przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym oraz nakazał przywrócić do pracy wszystkich sędziów SN, których prezydent Andrzej Duda wysłał na przymusową emeryturę. Zablokował również możliwość obsadzenia miejsc, które zajmowali, a także powoływanie nowego pierwszego prezesa. 

"Rzeczpospolita Polska ma niezwłocznie podjąć wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia, że sędziowie SN, których dotyczą te przepisy, będą mogli pełnić swoje funkcje na tym samym stanowisku, mając taki sam status oraz takie same prawa i warunki zatrudnienia, jakie przysługiwały im do dnia 3 kwietnia 2018 r., czyli do dnia wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym" - czytamy w orzeczeniu TSUE.

Orzeczenie zapadło w piątek na wniosek Komisji Europejskiej. Bruksela zaskarżyła w TSUE przepisy umożliwiające usuwanie z Sądu Najwyższego najstarszych sędziów. Prezydent Duda obniżył sędziom wiek emerytalny z 70 do 65 lat i zapewnił sobie prawo do decydowania, którzy mogą orzekać dłużej. Na tej podstawie Duda od lipca usiłuje usunąć z SN 22 osób. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej