Spot pojawił się w środę wieczorem. PiS zestawia w nim deklarację 12 prezydentów polskich miast o współdziałaniu w dziedzinie migracji z wypowiedzią Grzegorza Schetyny dotyczącą likwidacji urzędów wojewódzkich. Partia rządząca straszy wizją Polski z 2020 r. (już bez wojewodów), gdzie ma dochodzić do „napadów na tle seksualnych” i „aktów agresji”. Mieszkańcy będą się bali „wychodzić na ulice po zmroku”, a w miastach pojawią się „enklawy muzułmańskich uchodźców”.

Wystarczyło kilka godzin, by internauci odkryli kilka manipulacji. Choćby taką, że jeden z „muzułmańskich imigrantów”, który na filmie kopniakiem zrzuca kobietę ze schodów metrze, w rzeczywistości jest Bułgarem. 

To jednak nie koniec problemów PiS. W spocie pojawia się bowiem fragment programu TVP, gdzie dziennikarka Justyna Śliwowska (w TVP Info pracowała do 2017 r.) mówi: - Wbrew decyzji polskiego rządu Grzegorz Schetyna zapowiedział przyjmowanie uchodźców.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej