Jak zaznaczyła uczestnicząca w tej dyskusji Ewa Bukowska, nie można nawet powiedzieć, że Jagielski jest pierwowzorem bohatera jej filmu.

Z książki zaczerpnęła sam motyw przewlekłego lęku żony o życie męża, korespondenta wojennego. W odróżnieniu od filmowych bohaterów państwo Jagielscy 10 lat temu rozwiązali ten problem - Wojciech zmienił specjalizację dziennikarską, już nie jeździ na fronty kolejnych wojen.

„Pomogła mi w tym metryka” - powiedział na spotkaniu - „na świecie nie ma 60-letnich korespondentów wojennych”. Bohaterowie filmu Bukowskiej tymczasem są o pokolenie młodsi od Jagielskich, co im wcale nie ułatwia wyjścia z sytuacji.

Reporter znajduje temat tam, gdzie nie widzą go inni

W Centrum Premier spotkały się dwa pokolenia reporterów. Ci, którzy jeszcze pamiętają czasy przedinternetowe (poza Jagielskim w dyskusji wziął udział Włodzimierz Nowak), oraz ci, dla których internet był „od zawsze” (Grzegorz Szymanik z „Gazety Wyborczej” i Anna Goc z „Tygodnika Powszechnego”).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej