Wedle redaktorów i prezesa tzw. telewizji publicznej Jacka Kurskiego prawdziwa Polska to ta PiS-owska, katolicko-narodowa. Ta druga, demokratyczna i świecka, to nie-Polska. Ten przekaz poważnie się nasilił teraz, w kampanii wyborczej. Im bliżej dnia wyborów samorządowych, tym ostrzejsze podziały wykopuje TVP.

Informacje o obu Polskach są tak dobierane, by udowodnić, że ta pierwsza jest prawdziwa, a druga – fałszywa. Że w pierwszej mieszkają ludzie honorowi i moralni, w tej drugiej – moralne świnie. Tak to ma wyglądać z perspektywy Nowogrodzkiej.

Oto parę obrazków z obu tych Polsk. Objaśnienia, który pochodzi z której z nich, uważam za całkowicie zbędne.

***

Kiedy Zbigniew Ziobro, prokurator generalny i minister sprawiedliwości, prezentował w Kielcach kandydatów na radnych miejskich, rozległy się okrzyki: „Konstytucja!”, „Wolne sądy!” i „Będziesz siedział!”. Gdy prokurator wsiadał do limuzyny, sam zaczął krzyczeć do protestujących. Co?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej