Mateusz Morawiecki o sukcesach w ściągalności podatku VAT opowiada dużo i chętnie. Tak było w wywiadzie udzielonym w piątek prorządowemu serwisowi wPolityce.pl, tak jest i w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy”. W jednym i drugim odnosi się do opublikowanych niedawno przez portal Onet.pl podsłuchanych rozmów z restauracji Sowa i Przyjaciele ze swoim udziałem.

Morawiecki: Niech z tego wywiadu ludzie dowiedzą się…

- W tym roku cała ściągalność VAT wzrośnie o 40 mld względem analogicznego okresu w 2016 r. Od Unii Europejskiej w ramach wszelakich dotacji otrzymujemy rocznie od 25 do 27 mld netto, a cała Polska słyszy o tych środkach. Niech z pańskiego wywiadu ludzie się dowiedzą, że z rąk przestępców odzyskaliśmy półtora raza więcej - podkreśla Morawiecki.

A to właśnie o funduszach unijnych jako jednej z korzyści płynących z przynależności do UE opozycja przypomina za każdym razem, kiedy politycy obozu władzy krytycznie wypowiadają się na temat Unii. PiS zarzuca wówczas, że jego działania doprowadzają do polexitu. PiS zawsze odpowiada wtedy, że o wyjściu z Unii nikt nie myśli.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej