O tym, że prezes PiS wezwał działaczy z Radomia na dywanik, poinformowała we wtorek oficjalnie rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Nie powiedziała, kto dokładnie został wezwany, ale według źródeł „Wyborczej” z prezesem na pewno rozmawiał Suski, który jest uważany za „barona PiS” w województwie mazowieckim.

Suski grozi sądem

To właśnie jego ludzie – poseł Andrzej Kosztowniak oraz Dariusz Wójcik, wiceszef PiS w Radomiu – byli negatywnymi bohaterami sobotniego „Superwizjera” w TVN. Telewizyjny reportaż ujawnił, że oni lub ich rodziny kupili działki w gminie Kowala, przez którą ma przebiegać droga S12, oraz że plan tej drogi został „dostosowany” do położenia nieruchomości polityków i związanego z nimi biznesmena Romana Saczywki. Wcześniej o śledztwie CBA, w którym rozpracowywano „radomski układ korupcyjny”, informowała „Wyborcza” i Radio ZET.

CZYTAJ TAKŻE:  Układ radomski ukazany w całej krasie

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej