Boty to zautomatyzowane konta, które rozsyłają na Twitterze czy Facebooku informacje – często negatywne, zmanipulowane lub nieprawdziwe. Steruje nimi specjalna aplikacja. Są wykorzystywane w biznesie i w polityce, a przede wszystkim w kampaniach wyborczych. Mogą komuś wizerunek zrujnować, a innemu zbudować.

Jak ujawniliśmy, były wykorzystywane i w Polsce w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy w 2015 r. „Wyborcza” i Radio ZET podały w połowie września, że warszawska firma o nazwie ELCHUPACABRA podpisała ze sztabem wyborczym Dudy umowę. Firma miała stworzyć miesięcznie tysiąc „wątków tematycznych” oraz zapewnić im aktywność na poziomie 5 tys. „wpisów automatycznych” w miesiącu. Umowa obejmowała okres od marca do kwietnia 2015 r.

Co to są „wpisy automatyczne”? – To po prostu inna nazwa wpisów generowanych przez boty – opowiadała Anna Mierzyńska, specjalistka od marketingu politycznego, w wywiadzie w „Magazynie Świątecznym”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej