– Nie będziemy stać, gdy inni siedzą – tak zapowiadał przed wizytą spotkanie z niemiecką kanclerz Grzegorz Schetyna. Nawiązywał do słynnego zdjęcia prezydenta Andrzeja Dudy zgiętego przy biurku obok siedzącego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Spotkanie odbyło się w berlińskiej siedzibie CDU. Obie partie należą do frakcji chrześcijańsko-ludowej w Parlamencie Europejskim.

Rozmowy dotyczyły kolejnego budżetu UE, w tym finansowania polskich samorządów. Jak podkreślał Schetyna, Platforma chciałaby, aby kolejna perspektywa budżetowa Unii zakładała, że Polska dostanie tyle samo pieniędzy, ile w poprzedniej, a nie – jak zakłada projekt – o 25 proc. mniej (przy wzroście budżetu Unii).

Kolejnym tematem był Nord Stream 2, rosyjsko-niemiecki gazociąg pod dnem Bałtyku. Platforma uważa, że jego budowa jest sprzeczna z długofalowym interesem Unii i narusza solidarności energetyczną kontynentu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej