Kwestia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce znajduje się poza politycznym sporem. Polska stara się o to od czasu wejścia do NATO w 1999 r. Zabiegały o to rządy PO-PSL, PiS, a w przeszłości nawet SLD. W ten sposób nasz kraj chce nie tylko poprawić swoją sytuację strategiczną – każdy atak na Polskę będzie atakiem na siły USA – ale też polityczną. Na mocy kilkakrotnie ponawianej umowy z Rosją NATO zobowiązało się bowiem nie rozmieszczać większych sił na terenie nowych członków.

Pozostało 90% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej