Andrzej Duda odebrał od mianowanych przysięgę podczas zorganizowanej naprędce w czwartek uroczystości w Pałacu Prezydenckim. – Wierzę, że dzięki państwu ocena sądownictwa wzrośnie – usłyszeli od prezydenta. Dziennikarze nie dostali szansy, by porozmawiać z ludźmi, którzy będą ostatnią instancją w sprawach dyscyplinarnych sędziów oraz prokuratorów, adwokatów, radców prawnych.

Prokuratorzy podlegli Ziobrze

Aż pięcioro powołanych właśnie sędziów to podlegli ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze prokuratorzy, głównie z „zaciągu katowickiego”. To tam aplikację – u boku obecnego prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego – odbywał Ziobro.

Małgorzata Bednarek uchodzi za jednego z najwierniejszych „żołnierzy” prokuratora generalnego. Jej mąż – Paweł – był śląskim skarbnikiem PiS. W czasie pierwszych rządów PiS Bednarek została powołana na szefa Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej. Gdy PiS stracił władzę, założyła i kierowała stowarzyszeniem Ad Vocem zrzeszającym najbliższych współpracowników obecnego ministra sprawiedliwości. Po wygranych przez PiS wyborach Ziobro uczynił ją szefową śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Obecnie jest delegowana do Prokuratury Krajowej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej