Przed Trybunałem skarżyły Polskę Ewa Solska, wdowa po Leszku Solskim ze Stowarzyszenia Rodzina Katyńska oraz Małgorzata Rybicka, żona posła PO Arkadiusza „Arama” Rybickiego. Zdaniem Polek prokuratura nie wyjaśniła należycie, dlaczego ekshumacja szczątków ich bliskich jest niezbędna, a postanowienie prokuratora nie podlegało zaskarżeniu. To im teraz Polska musi zapłacić po 16 tys. euro.

Na wyrok ETPC czeka jeszcze Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz. Może zapaść w ciągu kilku tygodni. Deresz nie spodziewa się, by mógł być inny. - Walka z polską prokuraturą dobiega końca dzięki Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka - dzięki Strasburgowi wiem, że istnieje sprawiedliwość. Nieludzkie potraktowanie zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej zostało publicznie napiętnowane.

Deresz mówi, że czeka na przeprosiny ze strony polskich prokuratorów. - Ale wiem, że się nie doczekam - dodaje.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej