Barbara Nowacka – ur. w 1975 r., informatyczka (jest kanclerzem Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych), działaczka feministyczna, jedna z twarzy „czarnych protestów” przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej. Córka zmarłej w katastrofie lotniczej w Smoleńsku Izabeli Jarugi-Nowackiej, wicepremier, posłanki. Startowała do Sejmu z list Zjednoczonej Lewicy, zdobyła blisko 76 tys. głosów. Współtwórczyni lewicowego stowarzyszenia Inicjatywa Polska. W zeszłym tygodniu ogłosiła – jako jedyna wśród liderów lewicy – przystąpienie do Koalicji Obywatelskiej, którą tworzą PO i Nowoczesna

Agnieszka Kublik, Iwona Szpala: Jest takie zdjęcie sprzed 17 lat, z wieczoru pieśni na obozie młodzieżówek socjaldemokratycznych – pani owinięta czerwoną flagą, Adrian Zandberg w koszulce z Marksem. Długą drogę przebyliście od tego czasu.

Barbara Nowacka: Ja tak. Mam wrażenie, że Adrian mniej, i trochę mnie to smuci, bo minęły blisko dwie dekady. W 2001 r. staliśmy u progu Unii, wokół działa się brutalna transformacja. To były czasy olbrzymiego bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych. Szukali stabilności, którą wtedy był etat z umową na czas nieokreślony.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej