O tym, że dojdzie do dymisji wiceministra inwestycji i rozwoju poinformowała jako pierwsza Wirtualna Polska. Premier miał podjąć decyzję w czwartek. Według informacji portalu na decyzję Morawieckiego wpłynęły wypowiedzi Chorążego na temat imigrantów. Paweł Chorąży objął stanowisko w 2015 roku. 

Wiceminister 30 sierpnia wziął udział w debacie: "Jakiej polityki integracyjnej potrzebuje Polska?". Co takiego mówił już były wiceminister? Opowiadał się za wzrostem napływu imigrantów do Polski, bo "migrantami jest zbudowany dobrobyt tych państw, które osiągnęły największy sukces". Zdaniem Chorążego imigracja jest konieczna, by zagwarantować wzrost gospodarczy.  Wiceminister stwierdził, że jedynie przy stałym napływie imigrantów "będziemy w stanie utrzymać rozwój gospodarczy na takim poziomie, jaki mamy".

Podczas dyskusji Chorąży był sceptyczny wobec sprowadzania do kraju polskich repatriantów ze Wschodu. Wiceminister stwierdził, że osoby "polskiego pochodzenia w Kazachstanie to są bardzo często osoby, które nie mówią po polsku, one poczuwają się do polskości, natomiast one nie znają kontekstu, bo były wychowywane w Związku Radzieckim, potem w Kazachstanie". I dodał, że sprowadzenie do Polski imigrantów z Azji lub Ukrainy jest tańsze i łatwiejsze pod względem logistycznym niż sprowadzanie repatriantów.   

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej