Siedem podobnych pism kurier przywiózł do Sądu Najwyższego w środę o godz. 15.30. Zaadresowano je do siedmiu sędziów, którzy we wtorek nie otrzymali zgody prezydenta na orzekanie po ukończeniu 65. roku życia.

CZYTAJ TAKŻE:  Prezydent wycina kolejnych siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

To ostatnia odsłona czystki, którą Andrzej Duda od lipca prowadzi w Sądzie Najwyższym. By ją przeprowadzić, obniżył sędziom wiek emerytalny z 70 do 65 lat i zapewnił sobie prawo decydowania, którzy mogą orzekać dłużej.

Pierwszy odesłany: sędzia Zabłocki

– Pierwsza prezes Małgorzata Gersdorf zdążyła dziś doręczyć pismo tylko prezesowi Izby Karnej Stanisławowi Zabłockiemu – mówi Krzysztof Michałowski z biura prasowego SN. „Zawiadamiam, że datą przejścia Pana Sędziego w stan spoczynku jest 12 września” – przeczytał prezes Izby Karnej.

Zdaniem Zabłockiego wysyłanie sędziów na przedwczesną emeryturę jest niezgodne z konstytucyjną zasadą nieusuwalności sędziów. „Dlatego też będę czuł się do dnia 5 lipca 2020 roku – to jest do dnia ukończenia 70 lat – de iure sędzią w stanie czynnym” – napisał w oświadczeniu Zabłocki. Jednocześnie zapowiedział, że „poddaje się rygorowi pisma”, choć uważa je za „niekonstytucyjne i wątpliwe w świetle standardów unijnych”. „Sam nie mam jednak prawa tego stwierdzić wobec siebie” – dodał.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej