Według informacji „Wyborczej” Robert Biedroń nie będzie kandydował na drugą kadencję w Słupsku i jeszcze w tym roku ogłosi premierę swojego ogólnopolskiego projektu politycznego – „Kocham Polskę".

Nasi rozmówcy przedstawiają dwie wersje startu nowej inicjatywy: wczesna jesień albo czas po wyborach samorządowych, czyli końcówka roku. Bo pierwszym sprawdzianem dla nowej siły mają być wybory do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. – Są łatwiejsze od krajowych, przy dobrych nazwiskach na listach dają szansę, by z niezłym wynikiem wejść na rynek polityczny – słyszymy od osoby, która zna plany Biedronia.

Kluczowe dla nowego ruchu będzie ewentualne zawetowanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowej ordynacji do europarlamentu, bo premiuje ona tylko największe ugrupowania - średni realny próg wyborczy to ok. 16,5 proc.

Agata Kondzińska: Robert Biedroń jeszcze w tym roku ogłosi premierę swojego ogólnopolskiego projektu politycznego „Kocham Polskę”. Jest miejsce na nową formację centrolewicową?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej