O swoich planach wobec festiwalu Pol'and'Rock (przed 2018 r. pod nazwą Przystanek Woodstock) jego organizator Jerzy Owsiak napisał w piątek wieczorem na swoim oficjalnym koncie na Facebooku. 

"W tym roku wypracowaliśmy sobie świetny system wzajemnych działań z miastem Kostrzyn nad Odrą. Uczestniczyliśmy w ciągu całego roku w wielu spotkaniach w Urzędzie Miasta, aby koordynować różne sprawy związane z Festiwalem. Miasto w tę współpracę weszło bardzo chętnie, po raz pierwszy zrobiliśmy nawet szkolenia (...) dla pracowników Urzędu. I myślę, że Pol’and’Rock w przyszłym roku powinien być organizowany przez miasto" - napisał.

"Chętnie wypracowany system i przepiękny Festiwal oddamy w ręce ludzi, którzy są na miejscu, reprezentują ten kawałek ziemi, których nauczyliśmy bardzo wielu rzeczy (...). Dla mnie byłoby to też ogromną przyjemnością usiąść sobie na polu, tak jak Wy i być uczestnikiem tej wspaniałej zabawy" - dodał Owsiak.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej