Tak jak większość mojego pokolenia wychowałem się na micie Powstania Warszawskiego (zawsze pisanego z dużej litery). Wbrew temu, jak dzisiaj przedstawia się czasy PRL, Powstanie było dosyć mocno eksponowane w ówczesnej kulturze masowej. W wielokrotnie wznawianych „Kolumbach” Romana Bratnego obraz 63 dni walczącej Warszawy jest porywający i wstrząsający. Nakręcony na podstawie tej książki serial poświęca Powstaniu dwa odcinki ("Oto dziś” oraz „Śmierć po raz drugi").

Pozostało 87% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej