O dacie i miejscu pogrzebu poinformowali w zeszły wtorek na Facebooku najbliżsi artystki, zamieszczając wpis na jej oficjalnym fanpage'u. Ceremonia odbędzie się w środę 8 sierpnia o godz. 11 w Domu Przedpogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej 43/45 w Warszawie.

Mąż Kory Kamil Sipowicz napisał: "Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia, jak podała prasa bulwarowa, większość tam podawanych informacji jest nieprawdziwa" - czytamy.

Na antenie TVN 24 Milo Kurtis, współzałożyciel zespołu Maanam, który był przy Korze do samego końca, mówił, że jego zdaniem Kora nie życzyłaby sobie czarno-białych zdjęć po swojej śmierci. - Jak znam Korę, to byłaby z tego bardzo niezadowolona. Zawsze była bardzo kolorowa - powiedział.

Walczyła z rakiem. "Nie histeryzowałam. Trzeba się z tym zmierzyć"

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej