Chodzi m.in. o regulację, która przymusowo wysyła sędziów Sądu Najwyższego na wcześniejszy stan spoczynku – PiS zmienił wiek przejścia z 70 na 65 lat, według większości obserwatorów głównie po to, by usunąć ze stanowiska pierwszą prezes SN Małgorzatę Gersdorf.

Sąd Najwyższy zawiesił również regulację, która dotyczy powierzenia przez prezydenta obowiązków pierwszego prezesa SN innemu sędziemu do czasu wyboru nowego.

Decyzję o skierowaniu pytań do Trybunału Sprawiedliwości UE podjęła Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN „w związku z pytaniem prawnym, które znalazło się na wokandzie”.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej