Wojciech Karpieszuk: W jakich okolicznościach w piątek nagrał pan film z zatrzymania jednego z demonstrantów Bartosza Adamczyka? Policja oskarżyła go o naruszenie nietykalności funkcjonariusza, on sam oskarża policjantów o pobicie.

Michał Szczerba, poseł PO: – Akurat na posiedzeniu Sejmu przemawiał rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Dostałem informację, że z tłumu protestujących przed Sejmem brutalnie wyciągani są młodzi ludzie. Wybiegłem z sali posiedzeń, włączyłem kamerę w telefonie.

Kiedy dobiegałem do biura przepustek, spostrzegłem, że coś dziwnego dzieje się w krzakach na terenie sejmowym. Na ziemi leżał młody człowiek w czerwonej koszulce. To był właśnie Bartosz Adamczyk. Nad nim stało kilku policjantów. Dopytywałem go, co mu zrobiono. Mówił, że był mocno podduszany, że policjanci dociskali butem jego głowę, kiedy leżał na ziemi. Relacjonował, że policjant mówił do innego policjanta: „Podduś go bardziej”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej