– To jest skandal – mówił poseł PO Michał Szczerba, zanim jeszcze rozpoczęło się posiedzenie. Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) na Twitterze: „Polska PiS – w której przewodniczący komisji sprawiedliwości i praw człowieka udaje, że interesuje go stan przestrzegania wolności i praw obywatelskich”. Wysłuchanie informacji Adama Bodnara o jego działalności w ubiegłym roku oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela przez sejmową komisję rozpoczęło się bowiem z 20-minutowym opóźnieniem. – Przepraszam za opóźnienie spowodowane wcześniejszymi wypowiedziami posłów PO – powiedział przewodniczący Stanisław Piotrowicz (PiS), dodając, że to właśnie z tego powodu media zatrzymały go przed drzwiami.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej