Marszałek senior, poseł koła Wolni i Solidarni (startował z list Kukiz’15), a prywatnie ojciec premiera w rozmowie z RMF FM zapytany został o wywiad, jakiego udzielił rosyjskiej agencji RIA Nowosti. Jak mówił na początku lipca Kornel Morawiecki, „żal mu”, że po wygranych przez Władimira Putina ostatnich wyborach ani prezydent Andrzej Duda, ani premier Mateusz Morawiecki nie wysłali mu telegramu z gratulacjami. Za „błąd” uznał to, że w swoim exposé szef polskiego rządu nie odniósł się do relacji z Rosją. „Błędem i małością” Morawiecki senior nazywał zmiany w prawie pozwalające na usuwanie pomników radzieckich w Polsce.

Morawiecki: Premier jest ważny, ale…

Morawiecki pytany był wówczas również o to, jak na relacje polsko-rosyjskie wpływa sprawa Ukrainy. Cztery lata temu Rosja dokonała aneksji Krymu, co Zachód uznał za pogwałcenie prawa międzynarodowego. - Widzę, że Ukraińcy to naród bardzo podzielony. Wschód Ukrainy bardziej ciąży ku Rosji niż w kierunku Kijowa czy Warszawy. To normalne - oceniał Morawiecki senior.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej