Informację o czasowym (120 dni) zezwoleniu na stosowanie tzw. zapraw nasiennych z grupy neonikotynoidów Ministerstwo Środowiska podało w komunikacie na swojej stronie internetowej. Jak poinformowało, zgoda została wydana na wniosek Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych i dotyczy środków ochrony roślin Modesto 480 FS i Cruiser OSR 322 FS.

Od teraz pestycydy te mogą być stosowane w uprawie rzepaku ozimego do zwalczania szkodników. Zdaniem producentów rzepaku obecnie muszą się zmierzyć z "sytuacją nadzwyczajną, spowodowaną niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi" i "wzrastającą presją" szkodników. Twierdzą, że dotychczasowe "metody niechemiczne są mało skuteczne".

Neonikotynoidy to podobne do nikotyny pestycydy, które przyklejając się do receptorów w mózgu, paraliżują układ nerwowy owadów i powodują ich śmierć. Spryskuje się nimi nasiona. Kiełkując i rosnąc, roślina rozprowadza truciznę po całym organizmie. Przedostaje się ona w pewnym stopniu także do pyłku kwiatowego i nektaru, a także do kropelek wody wydzielanej przez roślinę. Problem w tym, że neonikotynoidy zabijają nie tylko szkodniki, ale też pszczoły i inne zapylacze, które są w rolnictwie niezwykle istotne.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej