Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił w czwartek jego decyzję o odmowie udostępnienia skanów wszystkich dokumentów złożonych w ramach zgłaszania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

– Organ jest związany wskazaniami sądu co do tego, że jawne są dane sędziów popierających kandydatury sędziów do KRS – mówi Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Nie ujawnią „załączników”

Pod koniec stycznia Sieć Obywatelska zwróciła się do Kancelarii Sejmu RP o udostępnienie skanów wszystkich dokumentów złożonych w procedurze zgłaszania kandydatów do nowej KRS. Szef Kancelarii Sejmu RP Agnieszka Kaczmarska (była radna Prawa i Sprawiedliwości w dzielnicy Targówek) odmówiła udostępnienia załączników do zgłoszeń kandydatów. Powołała się na art. 11c ustawy o KRS. Przepis ten mówi, że zgłoszenia kandydatów Marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i „podaje do publicznej wiadomości, z wyłączeniem załączników”. W efekcie uznano, że listy poparcia kandydatów podpisane przez 25 sędziów lub 2 tys. obywateli to załączniki. Czyli nie są one jawne.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej