Wcześniej pieniądze na realizację projektu naczelny "Gazety Polskiej" miał otrzymać przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska z Unii Europejskiej. Ale po artykułach opublikowanych przez OKO.press dochodzenie w tej sprawie wszczął Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Płatność wstrzymano, Sakiewicz wniosek o unijne dofinansowanie wycofał, a umowę z Funduszem rozwiązano. Ale zawarto nową, o czym OKO.press poinformowało we wtorek. Bo Fundusz dysponuje również pieniędzmi krajowymi.

"Zgodnie z nową umową fundacja Sakiewicza na realizację tego projektu dostanie z Funduszu łącznie 7.155.122 złotych. Wypłacono jej już 855 tys. złotych" - podaje OKO.press.

OKO.press po raz pierwszy o nieprawidłowościach związanych z przyznaniem unijnych pieniędzy przez NFOŚiGW na projekt Puszcza.tv informowało w październiku 2016 roku. Fundacja Sakiewicza wygrała konkurs mimo braku doświadczenia w działalności ekologicznej. Część pieniędzy miała trafić do mediów powiązanych z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" jako "opłaty za promocję portalu". Jego merytoryczną warstwą mieli się zająć Katarzyna Szyszko-Podgórska i ks. Tomasz Duszkiewicz - córka i przyjaciel byłego ministra środowiska.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej