Wcześniej pieniądze na realizację projektu naczelny "Gazety Polskiej" miał otrzymać przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska z Unii Europejskiej. Ale po artykułach opublikowanych przez OKO.press dochodzenie w tej sprawie wszczął Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Płatność wstrzymano, Sakiewicz wniosek o unijne dofinansowanie wycofał, a umowę z Funduszem rozwiązano. Ale zawarto nową, o czym OKO.press poinformowało we wtorek. Bo Fundusz dysponuje również pieniędzmi krajowymi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej