Po tych słowach, wypowiedzianych po polsku po hicie "Honky Tonk Women", na stadionie wybuchła owacja. Po niej Jagger dodał: - Ale jestem wciąż młody, by śpiewać.

Jagger podczas koncertu niemal w każdej przerwie między piosenkami zwracał się do fanów w języku polskim ("Czy jesteś ktoś z Krakowa? Z Gdańska? Poznania?", "Jesteście najlepsi" itd.). Gitarzystę Ronniego Woodsa przedstawił jako "króla pierogów".

Wypowiedź o sędziach niosła nie tylko najmocniejszy przekaz, ale była też zdecydowanie najdłuższa.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej