Rano w środę do Sądu Najwyższego do pracy przyszła pierwsza prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf. Witały ją tam tłumy, bo wedle PiS pani prezes jest sędzią w stanie spoczynku i tym samym nie stoi już na czele SN. Na żywo relacjonowała sytuację pod gmachem Sądu Najwyższego kamera TVN 24 („Batalia o sąd”) i Polsatu („Kryzys wokół SN”). W tym samym czasie na antenie TVP Info dyskusja w studiu pod hasłem „Rusza reforma SN. Prezes Gersdorf przechodzi w stan spoczynku”. Kamera TVP Info została tak ustawiona, by rejestrować małe grupki ludzi przed Sądem, co pozwoliło obecnym w studiu komentować, że „nie widać tłumów pod Sądem Najwyższym”. Z rzadka tylko kamera TVP Info pokazywała, co się naprawdę działo pod gmachem Sądu – że był tam tłum protestujących przeciwko zamachowi obecnej władzy na niezależność SN. Dopiero przeskakując na antenę TVN 24 lub Polsat News, można się było zorientować, co się faktycznie tam dzieje.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej