Agnieszka Kublik: Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w swoim rocznym sprawozdaniu wyliczyła, że media publiczne powinny dostawać co roku nawet 3 mld zł, „aby zagwarantować misyjny charakter mediów publicznych”. Dałby pan im taką kasę?

Prof. Wiesław Godzic, wieloletni przewodniczący rady programowej TVP Kraków, medioznawca SWPS:– Po pierwsze, zapytałbym, skąd te pieniądze wziąć, a po drugie – za co?

Po pierwsze, rząd wziąłby je z budżetu, po drugie – za propagandę rządową.

– To ja bym nie dał.

Krajowa Rada proponuje nawet, by finansowanie TVP przez rząd uczynić stałym mechanizmem. W 2017 r. rząd już przekazał TVP i Polskiemu Radiu aż 980 mln zł.

– PiS bawi się w dofinansowywanie swoich mediów – a to kredyty, a to wyrównanie strat z tytułu zniżek abonamentowych. Efekt jest taki, że ludzie nie wiedzą, czy nadal mają płacić abonament, skoro rząd daje TVP pieniądze z budżetu. A przecież PiS ma pełnię władzy, może wszystko. Mógłby więc i coś dobrego zrobić, czyli uporządkować system finansowania mediów publicznych.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej