Poniedziałkowe posiedzenie sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny poświęcone ustawie zaostrzającej prawo antyaborcyjne trwało zaledwie pół godziny. Ale i tak nie obeszło się bez emocji i kłótni. Na początku Magdalena Kochan (PO) złożyła wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. – On skazuje polskie kobiety na heroizm – argumentowała. Wniosek przepadł.

Za to przewodnicząca komisji Bożena Borys-Szopa (PiS) przedstawiła wniosek o powołanie podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektu ustawy. I posłowie ten wniosek poparli (za głosowało 20, przeciw – 14). W skład podkomisji wejdzie dziewięcioro posłów: pięcioro z PiS (Urszula Rusecka, Anita Czerwińska, Teresa Wargocka, Grzegorz Matusiak, Ewa Kozanecka), dwoje z PO (Joanna Frydrych i Joanna Augustynowska) oraz Monika Rosa z Nowoczesnej i Agnieszka Ścigaj z Kukiz’15.

Kaja Godek rozczarowana

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej