AKTUALIZACJA: Agencja Reuters podała błędną informację, z której wynika, że Komisja Europejska podjęła decyzję o pozwaniu Polski do Trybunału Sprawiedliwości UE. Według informacji Tomasza Bieleckiego, byłego korespondenta "Gazety Wyborczej" w Brukseli i obecnego korespondenta Deutsche Welle, to nieprawda - Komisja przygotowuje się do wszczęcia postępowania przeciwnaruszeniowego, jeżeli fiaskiem zakończą się rozpoczęte w czwartek wieczorem negocjacje z premierem Morawieckim na szczycie UE.

Jeśli postępowanie przeciwnaruszeniowe nie przyniesie skutku, następnym krokiem będzie pozwanie Polski do Trybunału Sprawiedliwości. Premier Mateusz Morawiecki powiedział na konferencji prasowej, że jeśli KE uruchomi procedurę naruszenia prawa unijnego wobec polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym, Polska bardzo drobiazgowo i skrupulatnie będzie przedstawiała swoje racje w tej procedurze.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej