Posłowie Czesław Mroczek i Cezary Tomczyk mówili, że audyt jest na ukończeniu. Badana jest między innymi decyzja o kupnie zabytkowej broni za 10 mln złotych. Agenci badają również zamówienia wojskowe. Posłowie stwierdzili, że „jednozdaniowa informacja” wskazuje, że były nieprawidłowości w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Nie wiadomo jeszcze jakie.

MON nadal nie rozliczył się z wydatków na szczyt NATO z 2015 roku.

Posłowie stwierdzili, że nie otrzymali informacji na temat realizacji programu modernizacji sił zbrojnych, na przykład nieudanego zakupu śmigłowców czy okrętów podwodnych.

Jak ujawnił poseł Mroczek, fakt wykorzystywania budynków MON oraz limuzyny służbowej przez przewodniczącego podkomisji smoleńskiej wynika z tego, że taką decyzję podjął Macierewicz jeszcze jako minister obrony. Obecnie sam pełni stanowisko przewodniczącego podkomisji i z tego uprawnienia korzysta.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej