W prokuraturach regionalnych w całym kraju powstaną samodzielne działy do spraw błędów medycznych skutkujących śmiercią pacjentów – obwieściło ponad dwa lata temu kierownictwo prokuratury.

– Przeanalizowaliśmy prowadzone w prokuraturach sprawy dotyczące podejrzenia popełnienia błędów lekarskich. I okazało się, że w 60 procentach z nich stwierdzono większe lub mniejsze niedociągnięcia. Niektóre z nich miały wpływ na rozstrzygnięcie, niektóre decyzje zostały podjęte przedwcześnie – tłumaczył wtedy prokurator Maciej Kujawski z biura prasowego Prokuratury Krajowej. Jak dodawał, okazało się, że czasami prowadzący takie sprawy śledczy zadawali powołanym biegłym nieprecyzyjne pytania i w wyniku uzyskanych na tej podstawie opinii umarzali postępowania.

W kwietniu 2016 r. Ziobro zmienił regulamin prokuratur. Wyższe szczeble miały przejąć ciężar prowadzenia najpoważniejszych śledztw i odciążyć w ten sposób prokuratury rejonowe (dotychczas prowadziły ponad 90 proc. wszystkich śledztw). Do okręgów miały trafić błędy medyczne, których efektem były ciężkie uszkodzenia ciała; a do prokuratur regionalnych (zastąpiły apelacyjne) – skutkujące śmiercią. W prokuraturach okręgowych i regionalnych miały być utworzone specjalne działy do spraw błędów medycznych.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej