- Solidarność to wartość, dzięki której udało nam się wrócić na drogę demokracji w latach 80. – tłumaczy Magdalena Filiks z Komitetu Obrony Demokracji. - Dzięki tej solidarności, którą pokazaliśmy i przekazaliśmy całej Europie, udało się zburzyć mur berliński i żelazną kurtynę. Teraz potrzebujemy solidarności ze strony naszych europejskich braci i sióstr - dodaje.

To właśnie KOD, wraz z inicjatorami akcji "Europo, nie odpuszczaj!" (czyli z Obywatelami RP i ok. 150 innymi stowarzyszeniami), organizuje w poniedziałek o godz. 21 pikietę pod Sądem Najwyższym przy pl. Krasińskich w Warszawie. Podobne wydarzenia będą także w innych miastach, m.in. we WrocławiuŁodziGorzowie Wielkopolskim, Kaliszu czy Płocku. To kolejne takie demonstracje - poprzednie, również przed SN w Warszawie i w innych miastach, odbyły się tydzień temu w poniedziałek oraz w środę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej