„Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE jest krytycznie ważny dla przyszłości rządów prawa w Polsce. 3 lipca blisko 40 proc. sędziów Sądu Najwyższego może przejść na wymuszoną, przedwczesną emeryturę. Zastąpią ich nominaci upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa. Będzie to ostatni akt przejmowania sądów przez partię rządzącą. Ten scenariusz będzie miał negatywne skutki nie tylko dla Polski, lecz także całej Unii Europejskiej. Komisja Europejska może mu zapobiec” – czytamy w apelu do szefa KE Jeana-Claude’a Junckera.

Pozostało 89% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej