O decyzjach partii poinformowała rzecznik PiS Beata Mazurek na Twitterze.

To konsekwencja zwierzeń, na które zdecydowała się w „Fakcie” bliska przyjaciółka posła, była fotomodelka przestawiająca się w internecie jako „Czarna Pantera”. To także zdeklarowana zwolenniczka Prawa i Sprawiedliwości, chciała pracować dla partii, angażowała się w kampanię prezydencką Andrzeja Dudy. „Byłam z PiS od początku. Prezesowi PiS poświęciłam najwięcej miejsca w pracy magisterskiej, którą obroniłam 18 czerwca 2010 r. na Uniwersytecie Gdańskim. Uważałam, że to Jarosław Kaczyński powinien kandydować” – mówi w „Fakcie”, który ujawnił historię znajomości.

CZYTAJ TEŻ: Romans Pięty z "Czarną Panterą". Propaganda PiS głosi, że Niemcy i służby złapały posła w pułapkę [DOMINIKA WIELOWIEYSKA]

Kobieta twierdzi, że z Piętą łączył ją romans, że poseł chciał mieć z nią dzieci. Twierdzi też, że obiecywał jej pracę w państwowej spółce Orlen, ale – jak mówiła w „Fakcie” – wolałaby pracę urzędniczki w Warszawie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej