Agnieszka Kublik: Rząd Mateusza Morawieckiego walczył z niepełnosprawnymi szpetnie.

Jacek Santorski, profesor honorowy w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, gdzie prowadzi Akademię Psychologii Przywództwa, wykładowca Uniwersytetu SWPS: Nie jestem publicystą, tylko psychologiem społecznym biznesu, nie chcę oceniać, czy walczył szpetnie, czy nie. Przedmiotem mojej troski jest to, na ile znajdował i znajduje nadal poparcie dla tego, co robi.

I jak wielkie jest to poparcie?

– Myślę, że newralgiczne 51 proc.

Aż 51?

– Proszę zwrócić uwagę na to, że PiS ma ciągle bardzo duże zaplecze dla swoich działań i dla tłumaczącej je narracji. Ona jest – jak mówi mój przyjaciel Francuz, który jest w Polsce i obserwuje, co się u nas dzieje – nastawiona bardziej na wiarę niż na wiedzę. PiS ma zaplecze tych, którzy budują poczucie tożsamości i wartości z jednej strony na nienawiści do jakkolwiek pojmowanych elit, z drugiej – na pogardzie wobec tych, których uznają za słabszych od siebie i za dewiantów.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej