Kaczyński był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w latach 2000-01 za rządów prawicowej AWS – Akcji Wyborczej Solidarność. Szedł do resortu jako „szeryf” z programem ścigania przestępców, mówił o przywróceniu kary śmierci.

>>> "Są ślady zębów tego zbira, ślady DNA, wszelkie możliwe znaki - i nie można postawić zarzutu". Wywiad z Lechem Kaczyńskim z 13 listopada 2000 r

Gdy w listopadzie 2000 r. udzielał wywiadu „Wyborczej”, był ministrem od pół roku. Zabiegał, by prokuratorzy żądali surowych kar i częściej występowali o areszty. Wprowadził też zwyczaj bezpośredniego ingerowania szefa Prokuratury Generalnej w działania podwładnych. „Wykorzystujemy instytucję nadzoru dla wywierania nieustannego nacisku na zaostrzenie działań prokuratury. Ster został przestawiony, choć oczywiście przed okrętem jeszcze długa droga” – mówił Kaczyński w rozmowie z Jarosławem Kurskim.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej