Jak zapowiadają posłowie PO - Mariusz Witczak, Marcin Kierwiński i Krzysztof Brejza - projekt ustawy składa się z dwóch komponentów. Po pierwsze, zobowiązuje ona premiera do ujawnienia w trybie pilnym informacji o wszystkich nagrodach w Biuletynie Informacji Publicznej. Po drugie, reguluje procedurę zwrotu pieniędzy do budżetu państwa.

Jak podkreślał Witczak, jawność jest o tyle istotna, że opinia publiczna poznała jak dotychczas jedynie część kwot i nazwisk obdarowanych premiami polityków obozu władzy. - Cały czas pozostają bez odpowiedzi nasze interpelacje i wnioski związane z nagrodami w 2016 i w 2018 r. - mówił.

PO: Wyciągamy rękę do Kaczyńskiego

- Ta specustawa przygotowana przez PO pomoże posłom, politykom, ministrom PiS w dojściu do prawdy, jak zwrócić wyprowadzoną kasę - lewe premie, lewe drugie wynagrodzenia - do budżetu państwa. Wyciągamy rękę do Jarosława Kaczyńskiego. Tylko tak można odkupić grzech chciwości. Tylko poprzez przyjęcie tej ustawy opinia publiczna dowie się, jaka była skala tej lewej kasy - mówił Brejza. Jak podkreślał, nie chodzi bowiem o nagrody, ale „lewe pensje, drugie pensje, o których opinia publiczna nie miała się dowiedzieć”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej