O tym, że w czasie wyborów samorządowych w lokalach zostaną zamontowane kamerki, aby rejestrować akt wyborczy oraz liczenie głosów, mówił w lipcu 2017 r. prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Urządzenia miały zapobiec fałszerstwom, do których – zdaniem prezesa – doszło podczas wyborów samorządowych w 2014 r. Wówczas z powodu awarii systemu komputerowego przez tydzień nie można było ogłosić wyników, a PiS kwestionował wysoki wynik PSL w wyborach do sejmików.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej