We wrześniu 2016 r. „Wyborcza” alarmowała, że książka belgijskiego SS-mana Leona Degrelle’a „Wiek Hitlera” jest dostępna w największych polskich księgarniach. Wydało ją mało znane wydawnictwo Finna z Gdańska, należące do Andrzeja Ryby, absolwenta historii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, który nie zajmuje się historią zawodowo. We  wstępie Ryba pisze, że dzieło Degrelle'a jest antysemickie, antysłowiańskie i antypolskie. Ale dodaje: „Książka jest kapitalnym dowodem na to, że nie ma historii tzw. obiektywnej, czyli jedynej słusznej".

"Wiek Hitlera" to pełen antysemickich wypowiedzi opis historii I wojny światowej. Główna teza książki sprowadza się do tego, że Niemcy przegrały wojnę wskutek żydowsko-bolszewickiego spisku.

Po serii krytycznych publikacji w mediach część księgarń i sklepów internetowych wycofała się z sprzedaży książki Degrelle’a. Jeden z obywateli zawiadomił też prokuraturę. Chciał zbadania sprawy pod kątem naruszenia przepisów kodeksu karnego zakazujących propagowania faszyzmu i znieważania grupy ludności z powodu przynależności narodowej czy etnicznej. Do zawiadomienia dołączył artykuł z „Wyborczej”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej