Zanosi się na kolejny międzynarodowy skandal, bo pominięci zostali Francuzi i Włosi oferujący podobne maszyny.

Pogłoski na temat tego, że MSWiA chce kupić dwa śmigłowce wielozadaniowe, pojawiły się w połowie kwietnia. Na stronie amerykańskiej firmy Lockheed Martin, właściciela zakładów w Mielcu, opublikowano nawet ogłoszenie o rekrutacji na szkolenie pilotów dla polskiej policji.

Macierewicz: szybko kupimy Black Hawki

W grę wchodzi zakup dwóch śmigłowców Black Hawk na platformie S-70 i na zasadzie wolnej ręki, czyli bez przetargu. Helikoptery na tej samej platformie (armia USA używa innych) były oferowane Polsce w czasie słynnego przetargu na śmigłowce wielozadaniowe dla wojska – jeszcze za rządów PO-PSL. Wtedy Black Hawk w wersji mieleckiej przegrał z francuskim Caracalem produkowanym przez Airbusa. Po wyborach w 2015 r. do podpisania umowy – z powodu niechęci PiS do caracali – jednak nie doszło.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej