W niedzielę w Ameryce, gdzie teraz mieszka Berczyński, odbyły się uroczystości w 78. rocznicę zbrodni katyńskiej i 8. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Oprócz Antoniego Macierewicza obecni byli m.in. wiceszef Polskiej Fundacji Narodowej Maciej Świrski, senator PiS Jan Żaryn i naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. Uroczystości przygotował specjalny komitet polonijny, tworzą go m.in. fundacja Libra Institute Marii Szonert-Biniendy, Koło Przyjaciół Radia Maryja w Perth Amboy i Kluby „Gazety Polskiej” w Filadelfii, New Jersey i Nowym Jorku. Uroczystości były częścią V Forum Polonijnego „Polonia Semper Fidelis – Budujmy Wielki Front Patriotyczny”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Macierewicz, Żaryn, Świrski i Sakiewicz lecą za ocean, czyli smoleńska wyprawa do USA

W Doylestown Berczyńskiego nie było. W zapowiedziach uroczystości także. Jakby nigdy nie był pierwszym szefem stworzonej przez Macierewicza podkomisji smoleńskiej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej