Chodzi o stanowisko Trybunału Konstytucyjnego będące odpowiedzią na uchwałę Forum Współpracy Sędziów. Na początku stycznia FWS „stanowczo potępiło fundamentalne uchybienia proceduralne”, do których doszło przy rozpoznawaniu przez TK konstytucyjności trzech PiS-owskich ustaw. Tych, które zmieniły zasady wyłaniania kandydatów na prezesa TK i umożliwiły włączenie do orzekania tzw. dublerów.

Mimo że sprawa ich dotyczyła, w składzie orzekającym znalazło się również dwoje z "dublerów". Dla Forum Współpracy Sędziów było to „naruszenie reguły przyjmowanej od czasów rzymskich w każdym cywilizowanym porządku prawnym, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie”.

Forum zaapelowało do sędziów o „samodzielne dokonywanie kontroli konstytucyjnej we wszystkich przypadkach, gdy jest to niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy”. Mieliby kierować się ustawą zasadniczą i orzecznictwem TK sprzed grudnia 2016 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej