Gdyby wybory odbyły się pod koniec marca, na PiS zagłosowałoby 28 proc. ankietowanych. To spadek aż o 12 pkt proc. w porównaniu z sondażem z 21 lutego.

Co na to prezes Kaczyński? - Chcę tylko powiedzieć, że z szacunkiem i z pokorą odnosimy się do wyników badań, ale też wiemy, jak są prowadzone i w związku z tym jesteśmy pełni optymizmu - krótko skomentował dziś na konferencji.

Platforma Obywatelska odnotowała wzrost o 6 pkt proc. Oddanie głosu na tę partię zadeklarowało 22 proc. badanych.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Władza PiS zaczyna gnić

Kukiz’15 popiera 10 proc. ankietowanych. To więcej o 4 pkt proc. niż w ubiegłym miesiącu.

Do Sejmu wszedłby jeszcze Sojusz Lewicy Demokratycznej z 9-procentowym poparciem. To wzrost o 6 pkt proc. Miesiąc temu w sondażu Sojusz nie przekroczył progu wyborczego.

Na Nowoczesną zagłosowałoby 6 proc. badanych. To spadek o 2 pkt proc. Partia Wolność i PSL dostałyby po 5 proc. głosów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej