– Nareszcie możemy mówić o końcu Rzeczypospolitej Myśliwskiej. Po wielu latach pracy udało się pokonać myśliwskie lobby – cieszy się Radosław Ślusarczyk z Fundacji na rzecz Wszystkich Istot.

Co Senat zrobił z ustawą łowiecką

Senat głosował w czwartek nad ustawą łowiecką. Odrzucił poprawki zgłaszane przez senatorów PiS Józefa Łyczaka i Zdzisława Pupę – myśliwych, którzy chcieli między innymi dopuścić dzieci od 15. roku życia do udziału w polowaniach i pozwolić na szkolenie psów myśliwskich na dzikich zwierzętach.

CZYTAJ TAKŻE: Dzieci wracają na polowania. O dezubekizacji myśliwskich działaczy cisza

Senat utrzymał przyjęte wcześniej przez Sejm zapisy o zakazie:

  • szkolenia psów myśliwskich na żywych zwierzętach,
  • udziału dzieci do lat 18 w polowaniach,
  • polowań zbiorowych,
  • polowań z psami,
  • nęcenia karmą zwierząt,
  • polowań w parkach narodowych.

Nie zgodził się też na karanie za utrudnianie polowań. Utrzymał również uproszczenie procedury wyłączania ziemi z obwodów łowieckich, które do dziś stanowią 90 proc. terytorium Polski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej