Projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa podpisało 41 posłów PiS. To reforma reformy, bo dopiero co weszła w życie prezydencka nowela tej samej ustawy. W środę dokument wpłynął do Kancelarii Sejmu. Błyskawicznie nadano mu numer druku sejmowego, co wskazuje na to, że PiS szybko zamierza przegłosować zmiany.

„Z uwagi na konieczność niezwłocznego uregulowania kwestii posiedzeń KRS proponuje się, aby ustawa wchodziła w życie dzień po jej ogłoszeniu” – napisali w uzasadnieniu posłowie.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego za prezes Sądu Najwyższego

ZOBACZ TEŻ: "Krajowa Rada Ziobrownictwa". Zobacz, kim są nowi sędziowie KRS

Projekt jest krótki. W ustawie o KRS zmienia właściwie tylko jeden przepis. Chodzi o art. 20 ust. 3, który mówił, że „po zwolnieniu stanowiska przewodniczącego KRS pierwsze posiedzenie Rady zwołuje pierwszy prezes Sądu Najwyższego”. W projekcie PiS prezesa SN po prostu zastąpiono prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Tak prof. Małgorzatę Gersdorf wyręczy Julia Przyłębska, pod której kierownictwem Trybunał autoryzuje wszelkie pomysły partii rządzącej. Teraz PiS wyznacza Przyłębskiej nowe zadanie: ma zwołać posiedzenie nowej KRS obsadzonej niedawno przez posłów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej